Tak wygląda karta InnoVision Voodoo II wsadzona do PM 7300 |
Do obsługi karty potrzebne są powyższe ekstensiony 3Dfx a do gier
wykorzystujących OpenGL Mesa Engine |
|
|
|
P e c e t
o w e.. V o o d o o..
w.. M a c u
|
Pecetowe Voodoo w Macu
Tekst: Tomasz Mazur
System: Mac OS 9
Software: Voodoo II driver, Mesa 3Dfx
Engine
Specjalne podziękowania dla Jokera,
który udzielił mi bardzo pomocnych informacji, kiedy walczyłem z
tematem.
Po co pakować Voodoo
do Maca?
Ho, jeżeli dyponujesz starszym Maczkiem,
który wyposażony jest w sloty PCI, warto wydać te 70 zł (mniej więcej
za taką kwotę nabyłem akcelerator w 2002 roku), żeby pograć w takie
gry jak Quake czy Unreal z trzy razy ładniejszą i 300% szybszą grafiką.
To co oferuje użytkownikom "software rendering" w porównaniu
z Voodoo, to namiastka przyjemności. Dodatkowo, tak jak opisałem
to w tekscie na temat VPC, emulator PC również
widzi tą kartę a cena jest bardzo korzystna w porównaniu z kartami
dedykowanymi dla Maca. Oczywiście im więcej pamięci ma karta tym
lepiej, ale 12 MB Voodoo II w zupełności wystarcza.
Jak się to podłącza?
Ostro się nad tym zastanawiałem, ale okazało się, że jest to banalnie
proste. Instalacja karty polega na wyjęciu śledzia zaślepiającego
slot PCI (w Macu nie ma nawet co odkręcać jak w blaszance), włożeniu
jej na miejsce i podłączeniu zewnętrznego kabelka do wyjścia monitorowego,
przez przelotkę z PC na Maca (do kupienia np. na Allegro). Przy
zakupie (na ogół od jakiegoś sprzedawcy komputerowych rupieci na
giełdzie) warto sprawdzić, czy dodaje do karty ów kabelek, który
solo jest trudny do zdobycia. Po tej operacji kabel monitorowy podłączamy
do gniazda monitora w karcie, jedyny problem jaki może się pojawić
dotyczy użytkowników oryginalnych Apple'owskich monitorów... Przydałaby
się odpowiednia przelotka w drugą stronę (Mac > PC), ale ja osobiście
jej na oczy nie widziałem. Umówmy się więc, że jest to rozwiązanie
dla użytkowników monitorów pecetowych z normalną przelotką.
Co zrobić, żeby system widział kartę?
"System Profiler" takiego Voodoo normalnie nie zobaczy,
pokaże, że owszem, coś jest w slot PCI wsadzone, ale jako opis karty
otrzymamy rząd cyferek. Nie zmienia to jednak faktu, że gry powinny
widzieć go bez problemu o ile zainstaluje się kilka rozszerzeń.
Przede wszystkim należy zainstalować drivery dla Voodoo, w tym celu
należy odpalić przeglądarkę i poszukać driverów dla macowego Voodoo
II (na ilustracji). Należy próbować różnych driverów, gdyż niektóre
mogą nie działać poprawnie (ja miałem na przykład przerażająco wolną
grafikę, dopóki nie wypróbowałem innego zestawu, który zamieszczam
tutaj dla leniuszków).
Czas grać
Starsze gry bez problemu powinny obsłużyć Voodoo, opcja ta jest
oznaczona jako na ogół jako 3Dfx. Nowsze gry nie są jednak stracone,
jeżeli ma się w systemie Mesa 3Dfx Engine (do ściągnięcia np. z
versiontrackera
i u nas), dzięki temu rozszerzeniu można
odpalać gry, które korzystają tylko z OpenGL'a (należy oczywiście
wybrać wtedy OpenGL Rendering). Uwaga! Mesa nie lubi się z OpenGL
z systemu 9.2! Dlatego należy pozostać przy wersji 1.2.1 a także
wyłączyć OpenGLRendererATI. I to właściwie tyle na ten temat, grzebania
i sprawdzania i tak się nie uniknie, ale rezultaty i zgrane wieczory
wynagrodzą męczarnie ;)
(tm)
|
|